Co za cholerny świat! Najpierw namawiają cię, żebyś marzył, a ...
Co za cholerny świat! Najpierw namawiają cię, żebyś marzył, a potem, jak już zaczniesz, przeszkadzają ci w tym na wszystkie sposoby. To z zawiści!
Niezależnie od oczekiwań innych powinniśmy zawsze być sobą i pozostać sobie wiernym.
Zimny oddech nocy łaskocze mnie w szyję i odnajduję ucho szepcząc sekrety, które zna tylko wiatr.
Tylko milczenie na odpowiedzi na wszystkie pytania.
Kiedykolwiek byle nie dziś, nie dziś. Jak gdyby jedynym właściwym czasem życia była przeszłość.
Mężczyźnie nie mówi się połowy tego,
co powinien wiedzieć, i ani słowa na temat, na który chciałby coś wiedzieć.
Dojrzałość- powiada Bokonon- jest gorzkim rozczarowaniem, na które nie ma lekarstwa, chyba, że uznamy za jakieś lekarstwo śmiech.
Rzecz zawsze sprowadza się do dwóch możliwości. Zacząć żyć albo zacząć umierać.
Nigdy nie jest za późno, a zwłaszcza gdy uczucie jest tak mocne.
Każda droga to tak
naprawdę dwie drogi. Tam i z powrotem.
Droga powrotna jest zawsze najważniejsza.
Człowiek nie powinien dowierzać własnej wartości. Ona jest zawsze względna.