Grunt to chyba jednak być w zgodzie ze sobą i ...
Grunt to chyba jednak być w zgodzie ze sobą i wiedzieć, czego się chce.
Idźmy i szydźmy z świata jasnym
czołem: fałsz serca i fałsz lic muszą iść społem.
Wszyscy żyjemy w czymś w rodzaju nieprzerwanego snu.
Wytrzymasz - powiedział. - Nawet
wyobrażenia nie masz, ile można wytrzymać.
Mogłabym go zabić, a on, nawet konając, nie pomyślałby o zemście.
[…] oszałamiało go uczucie własnego znaczenia i własnej ważności.
Dla mnie to nie jest jakaś gra. Kocham cię, Ivy Lyons, a ty kiedyś mi uwierzysz.
Zakochała się w jego miłości.
Burzę i odbudowuję świat ze swojego snu,a rano próbuję sobie przypomnieć,jak odbudować siebie.
Trzeba się nauczyć żyć z własnymi lękami tak jakby ich nie było. Innej rady nie ma.
Część miłości do drugiego
człowieka: trzeba z czegoś zrezygnować. Czasem
trzeba nawet zrezygnować
z niego samego.