Ciemną nocą człowiek zadaje sobie wszystkie pytania, których nie odważy ...
Ciemną nocą człowiek zadaje
sobie wszystkie pytania, których
nie odważy się postawić za dnia.
Niespodziewane wydarzenia
wymagają użycia niespodziewanych środków.
Nie szukaj szczęścia, bo jest jak motyl. Im bardziej go goni, tym mocniej ucieka. Ale jeśli skupisz się na innych rzeczach, on przyjdzie i usiądzie na twoim ramieniu.
Bycie dzieckiem oznaczało, że inni decydują za ciebie.
Miłość? Jak można ją było znieść? Cierpieć z miłości? Gorzej. Cierpieć, bo nie ma miłości? Jeszcze gorzej. Cierpieć, bo jest, cierpieć, bo nie ma, cierpieć, że na co dzień nic o niej nie wiadomo.
- Nie zabijaj mnie, tato, zanim mnie ocalisz.
Żeby przeżywać życie, trzeba widzieć
w nim sens. Żeby chcieć rano wstać z
łóżka, trzeba widzieć w tym jakiś cel.
Nie chcę jej przeszkadzać, zwłaszcza teraz, kiedy jestem zacierającym się wspomnieniem. Im prędzej zniknę, tym będzie lepiej dla wszystkich. Ale tęsknię za nią. Dopiero tutaj zrozumiałem.
Jedyne, na co możemy liczyć, to zmiana.
Ścieżki wiedzy prowadzą przez cierpienie.
Pragniemy stabilizacji, a marzymy o szaleństwie i życiu chwilą. Kiedy mamy jedno, tęsknimy za drugim. Gdy mamy to drugie, tęsknimy za pierwszym. Zawsze niespełnieni, zawsze rozdarci, zawsze nieszczęśliwi i potwornie marudni.