- Prawdę mówiąc, nie chcę od ciebie odchodzić -powiedziała po ...
- Prawdę mówiąc, nie chcę od ciebie odchodzić -powiedziała po chwili.
- To nie odchodź.
- Ale z tobą do niczego nie dojdę.
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść
ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.
Bo podobno w tych snach są pociągi, a
w nich pełno wolnych miejsc, i są okręty, które chcą nas zabrać w długi rejs.
A tutaj jest tak smutno i tak zwyczajnie.
A raczej niezwyczajnie smutno.
Ci ludzie wywodzili się z epoki ruchomych granic.
Starość ma jedną zaletę- nie
musisz się bać, że umrzesz młodo.
Nie można zmienić świata, ale można go po kawałeczku poprawiać.
Ale jak znaleźć kogoś, z kim wytrzymasz, skoro często nie wytrzymujesz nawet sama ze sobą?
Trochę ciebie weszło we mnie na zawsze jak trująca skaza.
Wierzyć w coś to jedno, ale
usłyszeć, że tak jest, to zupełnie co innego.
Garbaty nigdy nie widzi swojego garbu.
Uczciwość często przysparza wiele bólu i zmartwień.