
I co z tego, że człowiek marzył? Nie bój się, ...
I co z tego, że człowiek marzył? Nie bój się, życie odbierze ci te twoje marzenia.
Najtrudniejszą rzeczą w życiu jest kochać je wraz z jego cierpieniem.
Chcę drinka. Chcę pięćdziesiąt drinków. Chcę butelkę najczystszego, najmocniejszego, najbardziej niszczycielskiego najbardziej trującego alkoholu na Ziemi.Chcę pięćdziesiąt butelek. Chce cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. Chcę kopę metamfy w proszku, pięćset kwasów, worek grzybków, tubę kleju większą od ciężarówki, basen benzyn tak duży, żeby się w nim utopić.Chcę czegoś wszystkiego czegokolwiek jakkolwiek ile tylko się da by zapomnieć.
- Nie umawiam się z nieznajomymi. - oświadczyłam.
- Na szczęście ja tak. Przyjadę o piątej.
Nawet gdy się kłócimy, nigdy nie odchodzimy za daleko od ognia, więc łatwo nam wciągnąć się nawzajem w płomienie.
Naturalność jest także pozą, i to jedną z tych, jakie znam, jedną najbardziej irytującą.
Kiedy się człowiek żegna, najprościej jest wyjść.
Staję się dorosła. [...] Tracę złudzenia, być może, by zyskać inne.
Nie będę się bać.
Każdy ma możliwość wyboru. A każda decyzja ma swój skutek.
Krzyczę od lat, ale nikt mnie nie usłyszał.