Życie jest snem, a śmierć przebudzeniem.
Życie jest snem, a śmierć przebudzeniem.
Rzeczywistość to sen, który powraca najczęściej.
Okaleczanie się, jak na ironię, to ratunek przed samobójstwem.
Nie będę żył i mogę wybrać, że będę płonął dla niej jasno, chociaż krócej, zamiast obarczać ją ciężarem dłuższego życia z półczłowiekiem.
Ludzie nie chcieli dokonywać wyborów, czuć ciężaru odpowiedzialności, pragnęli zrzucić na kogoś to brzemię życia. Pytali dosłownie o wszystko. (...) Dawałam im to, czego pragnęli. Nadzieję. Na miłość, dziecko, zdrowie, szczęśliwą rodzinę, na pieniądze, szacunek w pracy, godną starość, wnuki, dom, ogród, basen, szczęście. Nie wierzyli w Boga. Nie wierzyli w siebie. Nie wierzyli ludziom, z którymi mieszkali pod jednym dachem. Wierzyli tarotowi.
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.
Tak mocno odczuwam swoją wolność, że nie panuję już nad sobą.
O, jak pełen cierni jest ten świat nasz powszedni.
Pocałowała mnie mocniej, dysząc ciężko; ukąsiła mnie w dolną wargę. Do diabła, to było niesamowite.
Dzisiaj myśl tylko o mnie.
A ja będę myślał o tobie.
Należy się to i tobie, i mnie.
To już byłby koniec tego zasranego świata- powiedział wtedy-gdyby ludzie podróżowali pierwszą klasą, a literatura wagonem bagażowym.