
Łatwiej być samotną. Nienawidzę tego, ale tak jest łatwiej.
Łatwiej być samotną. Nienawidzę tego, ale tak jest łatwiej.
Bez cierpienia jakaż by z życia była przyjemność; wszystko obróciłoby się w jedno nie kończące się nabożeństwo: święte, ale dość nudne.
Nie stać go na wymyślenie niczego więcej. Żyje opętany obrazem samego siebie, jaki stworzył na własny użytek.
Nie ma niczego czego nie potrafiłabyś zdobyć, jeśli tylko uwierzysz w siebie.
Nie musisz się zgadzać na coś, co budzi twój sprzeciw. nie staraj się nikogo uszczęśliwiać kosztem samej siebie.
Psychiatra powiedziałby,
że kolekcjonowanie lalek jest u Ruth tożsame z niespełnionym pragnieniem posiadania dzieci. Ruth, choć nie bardzo popierała psychiatrów, pewnie by się zgodziła. W każdym razie do pewnego stopnia. "Wszystko jedno, jaka jest przyczyna, ale dają mi dużo szczęścia - rzekłaby, gdyby ktoś zwrócił jej uwagę na opinię psychiatry w tej sprawie. -
I wierzę, że szczęście to przeciwieństwo smutku, goryczy i nienawiści: szczęścia nie należy badać, jak długo się da".
Pięknym jest czyniący piękno.
Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.
Obiecywała nagły, obezwładniający smutek.
Smutne zapatrywanie [...]. Z kłamstwa robi się istotę porządku świata.
To niepojęte, jak można tęsknić za osobą, zapachem, gestami, przytulaniem, bliskością.