Bycie strasznie normalnym oznacza jednocześnie, że jest się stukniętym.
Bycie strasznie normalnym oznacza jednocześnie, że jest się stukniętym.
Myślę, że być szczęśliwym znaczy być przygnębionym, czuć satysfakcję, płonąć.
Nie chcę już więcej kochać,
cierpieć, czekać ani wierzyć w
rzeczy, których nie potwierdza życie.
Kto żyje nadzieją, tańczy bez muzyki.
Przedtem muszę cię koniecznie pocałować.
Cierpimy, póki nas ktoś w końcu nie zrozumie.
Łzy popłynęły, zanim zdołał je powstrzymać, gorące, lecz natychmiast zamarzające na twarzy, ale cóż za sens ocierać je, albo udawać, że nie płyną?
Życie jest jedno i krótkie, a płaci się za nie wiecznością...
Myślę, że najlepiej jest kochać dzielnie i akceptować – tyle ile można znieść.
Zło jest równie kruche co głupie.
Nie warto płakać nad rozlanym mlekiem.