
Nie rzucaj mi kłód pod nogi, bo nie wiadomo, czy ...
Nie rzucaj mi kłód pod nogi, bo nie wiadomo, czy nie potknę się kiedyś o jedną z nich biegnąc, by ratować Ci życie.
Pola zryte lejami wewnątrz nas i zewnątrz.
Ten, kto tańczy ze smokami,
musi się liczyć z tym, że spłonie.
To jest śmierć - przejście od "jest" do "był".
Nie można zmienić świata, ale można go po kawałeczku poprawiać.
Psychoanaliza jest dla sparaliżowanych życiem.
I nigdy nie będę kochał tego świata, gdzie dzieci są torturowane.
I ja tam byłem, miód, piwo piłem, bo każda stara baśń tak się przecie kończyć powinna.
-No cóż...doszedłem do wniosku, że skoro i tak skończę w piekle, to mogę po drodze zaszaleć.
Każde zmartwienie w końcu się zużywa.
Bóg dał nam życie, ale rządzi światem diabeł.