
Przewróciłam oczami tak daleko w głąb głowy, że prawie dostałam ...
Przewróciłam oczami tak daleko w głąb głowy, że prawie dostałam udaru.
Ludzie, którzy twierdzą, że czegoś nie da się zrobić, nie powinni przeszkadzać tym, którzy właśnie to robią.
Nie jesteśmy dziećmi [...] Nie wierzymy w bajki. A gdyby nawet, to kim byśmy byli? Przecież nie księciem i śpiącą królewną. Ja swoim ofiarom odcinam głowy nożem, a Anna rozrywa im ciała i łamie kości jak suche gałązki. Bylibyśmy smokiem i złą czarownicą. To jasne.
Są prawdy których lepiej nie znać.
(...) prawdziwa siła to pozostać szczerym z starciu ze złem.
Z czasem miłość zmienia się: staje się bardziej miękka, bardziej rozciągliwa, prawie przezroczysta.
Czasami sprawia wrażenie waty, a potem jest znowu jak szkło.
Stara miłość nie rdzewieje.
Oskar: Nie możesz się podnieść i otworzyć?!
Laska: Ja przedwczoraj ściszałem telewizor!
Jakoś to będzie,
bo jeszcze tak nie było,
żeby jakoś nie było.
Dusza. To chyba odpowiednie określenie. Niewidzialna siła kierująca ciałem.
Bo skóra i te wszystkie kwestie kolorów to kaprysy geografii i nic więcej.