Bóg nie może być wszędzie. Dlatego stworzył matkę.
Bóg nie może być wszędzie. Dlatego stworzył matkę.
Lubię deszcz, bo pada na wszystkich jednakowo.
Zabijałaś mnie delikatnie i w końcu to było już zbyt wiele.
Upiłem się whiskey by pławić się w tym, co zrobiłaś. Ale jeśli jest cokolwiek, czemu jestem winny, jest to kochanie Cię zbyt mocno. Jeśli ktoś spyta jak umarliśmy
Nazwij to samobójstwem. Nie zmyślaj, po prostu im powiedz, kochanie to było samobójstwo. Nie owijaj w bawełnę, niech wiedzą.
Sądzisz że coś o mnie wiesz, ale to tylko wspomnienia, nic więcej.
Prawdy największe są też banalne.
Czasem lękam się, że jest za dobrze.
Dopiero gdy umrą dowiadują się, że żyli.
Dopóki ktoś nas kocha, nieważne,
kim jesteśmy i jak wyglądamy.
Do śmierci zapamiętam widok jej oczu, które zgasły jak płomyk świecy na wietrze.
Dzieci widzą magię, ponieważ jej szukają.
Nie jestem gotowa odejść tak bez słowa...