
Podeszła bliżej i objęła mnie. Po raz ostatni ukryłem twarz ...
Podeszła bliżej i objęła mnie. Po raz ostatni ukryłem twarz w jej włosach. Po raz ostatni poczułem jej zapach, nie chcąc zapomnieć i wiedząc, że muszę.
Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść,
to- przecież dobrze o tym wiesz,
Chciałbym umrzeć przy Tobie.
Niespodziewanie jednak świat wyciągnął do mnie ręce i zaprosił do tańca.
Nawet w jego myśleniu były błędy językowe.
Ignorowali fakt , że na końcu podróży czeka ich nowa wersja starych problemów.
Wszyscy tęsknimy za czymś, czego nie potrafimy nazwać, a co tkwi w nas gdzieś głęboko.
Życie to nie albo-albo. Życie się stopniuje.
Uważajcie na pytania, które zadajecie, gdyż możecie usłyszeć odpowiedź.
W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać.
Nikt się do mnie nie odzywa, nawet popielniczka.
Pójdę z Tobą nawet Ścieżką Umarłych i wszędzie, gdzie poprowadzisz.