Nie muszę czekać na pogodną noc, ani zadzierać głowy, żeby ...
Nie muszę czekać na pogodną noc, ani zadzierać głowy, żeby przyjrzeć się niebu.
Moje podkrążone oczy zdradzają słabości
Gdy w środku nocy budzi sen o przeszłości
Ludzie zazwyczaj nie mają pojęcia,
jak bardzo się starasz i jak bardzo
ci zależy, dopóki nie przestaniesz.
Czytanie jest dla niej czymś intymnym, czymś, co dzieje się między nią a słowami w książce.
Nawet najczarniejsza noc kiedyś się kończy, trzeba tylko doczekać świtu.
Miej nadzieję na najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Potępiamy to, czego nie rozumiemy.
Ludzie, którzy czekają, źle mierzą czas i wydaje im się, że pół minuty to już z górą pięć.
Wojna jest czasem przyjaźni, nie miłości.
Biegnę, kiedy wstaje świt. Biegnę brzegiem morza, boso.
Biegnę w pulsie mojej krwi. Biegnę z wiatrem mego losu.
Biegnę lekko i bez planu. Biegnę długo, biegnę chciwie.
Biegnę w rytmie oceanu. Biegnę wdzięczny i szczęśliwy.
Szczęśliwy, bo słyszę głos. Głos wiatru, piasku i fal.
On uspokaja mnie, że właśnie tak miało być.
I mam nie pytać już. Bo tylko tak mogło być.
Tylko tak.
W chwili można odnaleźć coś naprawdę ważnego.