Łabędź-burżuazyjny ptak,a głupi jak cholera.
Łabędź-burżuazyjny ptak,a głupi jak cholera.
"Innym ciekawym aspektem tego nowego stanu był mój odmienny związek z czasem. Zawsze zafascynowany pewnością przeszłości z całym jej bogactwem i zagubiony w obliczu niepewnej przyszłości z jej zbyt wieloma możliwościami traktowałem teraźniejszość wyłącznie jako materiał, którym będę się mógł cieszyć gdy tylko stanie się przeszłością. W ten sposób teraźniejszość zawsze mi umykała.Teraz już nie, cieszyłem się teraźniejszością, godzina po godzinie, dzień po dniu bez nadmiernych oczekiwań, bez planów."
Może naszą ucieczką jest śmierć.
-Śmierć to także kolejne drzwi, oczywiście. Boisz się śmierci?
-Boję się drogi, która do niej prowadzi. więcej
Bez trudu nie wyłowisz i rybki ze stawu.
Gość, który sam przyznaje, że jest palantem, zasługuje na wybaczenie.
Słuchanie lub czytanie bez zastanowienia to daremny trud.
Sarkazm to ostatnia deska ratunku dla osób o upośledzonej wyobraźni
Kokieteria to niezobowiązująca obietnica spółkowania.
Każdy musi pójść za własnym przeznaczeniem.
Lękam się jednak utraty złudzeń, więc wolę pozostać w świecie marzeń.
Rodzice są dla swoich dzieci barometrami emocji. To jak efekt domino.