No i w pizdu, wylądował, i cały misterny plan też ...
No i w pizdu, wylądował, i cały misterny plan też w pizdu.
Tylko wielkiego człowieka stać na przeprosiny.
Bardziej szeptał niż mówił. Jego słowa smagały mnie po szyi, spływały po plecach i piersiach, po brzuchu i udach. Jego małe błękitne oczka i słodki uśmiech paraliżowały mnie.
Zawsze byłem zdania, że człowiek jest inteligentny. To ludzie są głupi.
Ludzie mieli oczy otwarte, owszem, ale patrzyli, nic nie widząc...
Czasami płacze, mimo, że ktoś, kogo kochałaś, odszedł dawno temu.
Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?
A tu szaro i smutno. Mam na lewym przedramieniu wypalone piętno śmierci.
Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda.
Wyglądasz jak wszystkie pragnienia mężczyzny i jedno więcej, o którym nie wiedział...
Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny.