Zrozumiałem, że życie to potępienie. Wieczne rozpoczynanie wszystkiego od nowa.
Zrozumiałem, że życie to potępienie.
Wieczne rozpoczynanie wszystkiego od nowa.
Niektóre rzeczy po prostu się zdarzają. Wbrew intencją.
Czuję pustkę, jakby nic nie było przede mną i poza mną. Nie rozumiem swego JA.
Sztuka kamuflażu w życiu często się przydaje. Rozpadasz się w środku lecz nie pokazujesz tego wkoło by nie ranić tych, których kochasz.
Niewiele trzeba, by panować nad porządnymi ludźmi. Bardzo niewiele. A nad przestępcami
w ogóle nie da się zapanować. Jeśli nawet
jest inaczej, nigdy o tym nie słyszałem.
Poczuła straszliwy ból, wspomnienie strat, których nigdy nie da się zapomnieć.
Receptą na szczęście jest brak poczucia, że coś się nam należy.
W życiu nie chodzi o odnalezienie siebie. W życiu chodzi o wykreowanie siebie.
- Pokaż oczy! - powiedział, dotykając jej podbródka. - Najwyższy czas, żeby ktoś cię wreszcie zaczął kochać
Jest to wiek utrudzonego kurewstwa, po omacku szukającego swego boga.
Nie nazwałbym głupcem nikogo, kto
dobrowolnie oddaje komuś serce.