Nie można ocalić życia, dopóki się go straci.
Nie można ocalić życia, dopóki się go straci.
Już w chwili narodzin nosimy w sobie nieuchronność odejścia.
Wszystko musi kiedyś przeminąć, zakończyć się, zniknąć bezpowrotnie, albo przejść do innego wymiaru, nieosiągalnego dla nas, pozostających w tym samym miejscu...
Tak, ale Anna była kimś stałym w niestałości świata, nieprzemijającym światłem w szarym dniu, radością, która nie jest tylko przebrzmiałą muzyką, ale dźwiękiem, którym drga każda chwila życia...
W moim życiu zdarzały się chwile, kiedy gotów byłem być draniem.
Mimo wszystko mężczyźni nie są bogami; są tak samo ludzcy i niezdarni jak dziewczęta; miewają niewytłumaczalne pragnienia i potrzebują pomocy.
Gdybym mogła uwolnić się od ciebie ale nie musiała cię stracić.
Błyszczą przez mgnienie oka, aby zagasnąć na całą wieczność i to się nazywa życiem.
Kto za dużo wyrzuca, rychło nie ma nic!
Ryba psuje się od głowy,
a człowiek od serca.
Nie wolno cofać się w przeszłość. Trzeba żyć przyszłością.
-Nie śpiesz się. Chcę, żebyś mi ufała.
Nie ty jesteś problemem. Ja nie ufam sobie.
Nagość zaczyna się od twarzy, a bezwstyd od słów.