Mówią, że nic nie dzieje się bez przyczyny, ale nie ...
Mówią, że nic nie dzieje się bez przyczyny, ale nie jestem pewien czy to kupuję.
Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
Pesymista narzeka na wiatr; optymista oczekuje na zmiany; realista dostosowuje żagle.
Obcowanie z klasyką na ogół gwarantuje niezłe perwersje..
Nie ma czegoś takiego jak dobro i zło, jest tylko władza i potęga.
Dziwność jest dobra. Świadczy o kreatywności.
Nigdy nie widziano pniaka, nawet żywego, z którego odrodziłoby się całe drzewo.
Może faktycznie jestem autorką mojej własnej historii, ale też wszyscy inni są autorami swoich i czasami te historie się nie zazębiają.
Samotność byłaby pustym słowem, gdybyśmy nie umieli kogoś do niej zaprosić.
Więcej jest we mnie romantyczki niż realistki, zdecydowanie wybieram ślepą wiarę zamiast chłodnej logiki.
Nie jesteśmy dziećmi [...] Nie wierzymy w bajki. A gdyby nawet, to kim byśmy byli? Przecież nie księciem i śpiącą królewną. Ja swoim ofiarom odcinam głowy nożem, a Anna rozrywa im ciała i łamie kości jak suche gałązki. Bylibyśmy smokiem i złą czarownicą. To jasne.