Nie ten miły, kto piękny, lecz ten piękny, kto miły...
Nie ten miły, kto piękny,
lecz ten piękny, kto miły...
Pokaż mi opanowanie. Pokaż mi spokój. Pokaż mi powściągliwość.
Błysk
Chciałabym wypłakać się w jego oczy.
I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie.
Jeśli nie wiesz, co włożyć postaw na prostotę.
Wielu byłoby równie tchórzliwych jak ja, gdyby tylko wystarczyło im odwagi.
Smutek rozproszy się jak słońce wstanie. On jest jak mgła.
Trzeba błaznować, bo ludzie nie lubią ponurych twarzy.
Zabawne, że prawie zawsze mamy czas, by wciąż i wciąż poprawiać swoje błędy.
Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni. To jedyna rzecz w naszej egzystencji, której możemy być pewni, ale często łamie nam serce.
Za każdy czyn otrzymujesz fakturę sumienia.