To delikatny wstęp do czucia się najgorzej w życiu.
To delikatny wstęp do czucia się najgorzej w życiu.
Mój stary sąsiad pocieszał mnie zawsze:
- ożenisz się, to ci się wszystko odmieni na lepsze.
Po jego śmierci dowiedziałem się, że nigdy nie był żonaty.
Bowiem lepiej być władcą w piekle, niż sługą w Niebiosach.
Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu… Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem.
Brak litości dla zwierząt (...) jest pierwszym sygnałem okrucieństwa w naturze ludzkiej.
Szczerość zawsze budzi strach.
Gram sobie w pchełki lubymi myślątkami.
Musisz zrozumieć, że gdy tylko człowiek chce pomóc drugiemu, sam się odsłania.
Udajemy kogoś innego, próbujemy nabierać samych siebie.
Jeśli nie spełniam twoich oczekiwań, nie obrażaj się. Przecież to są twoje oczekiwania, a nie moje obietnice.
Przyjaciel to wróg,
który się jeszcze nie ujawnił.