
– Halo, słucham? – Halo, Kazik? – Nie!... Nie, Kazik! ...
– Halo, słucham?
– Halo, Kazik?
– Nie!... Nie, Kazik! Jola.
– Przepraszam, pomyłka.
– To po co pan dzwonił?!
– To po co pani podnosi słuchawkę?
Życie nie jest łatwe, miłe i przyjemne.
Nic nie jest wieczne. Wszystko się rozpada.
Wszystkie te chwile przepadną w czasie jak łzy w deszczu.
Tam, gdzie wódka, to się pchaj, a jak draka, to uciekaj.
-Jesteś piękna w walce - powiedział. Lodowaty głos dobiegł moich uszu pośród bitewnych okrzyków. - Niczym anioł zemsty przynoszący sprawiedliwość.
-Zabawne. - Poprawiłam uścisk na rękojeści sztyletu. - Właśnie po to przychodzę.
-Anioły upadają, Rose.
Sarkazm to ostatnia deska ratunku dla osób o upośledzonej wyobraźni.
Cicho, cicho dzieci. To nie demony, nie diabły... Gorzej. To ludzie.
Nasza przeszłość nadaje kształt naszej przyszłości.
Potrafię uwierzyć w to, że umrę, ale, cholera jasna, nie w to, że się zestarzeję.
Życie ludzkie jest pytaniem, a nie odpowiedzią.