
Głowa do góry. Tylko głupcy wpatrują się w czubki swoich ...
Głowa do góry.
Tylko głupcy wpatrują się w czubki swoich butów.
Wpatrując się w sufit, doszła do wniosku, że może dlatego nie może płakać. Bo jaki był sens rozpaczać, skoro nie miał jej kto pocieszyć? I kiedy nawet samej siebie nie umiała pocieszyć?
Ciemność jest tania.
Jak trudno dotrzymać obietnicy złożonej samym sobie.
Z ludźmi gada się całkiem łatwo. Zadajesz im tylko pytania na ich temat. Każdy lubi mówić o sobie. Potem tylko kiwasz głową i się uśmiechasz, a kiedy skończą, zadajesz następne pytanie.
Te bzdury, które mówimy, są niczym piana na wodzie; czyny to krople złota.
[...] lepiej powiedzieć za mało niż za dużo.
Odnajdywać piękno wszędzie tam, gdzie ono jest, i obdarowywać nim ludzi. Po to jestem na świecie.
Nigdy nie zapomnę jego definicji bohatera. Otóż Campbell powiedział, że bohater to zwykły człowiek, który "robi to, co najlepsze w najgorszych czasach". Oskar Schindler w pełni odpowiada tej definicji.
- Pozwoliłem ci zmienić stację?
- Myślałem, że nie lubisz Fogga.
- To się k***** grubo pomyliłeś. Mietek Fogg to był równy gość.
Opłakuje coś, czego nigdy nie miałam.
Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.