
I wiosna przyniosła mi okropny śmiech idioty.
I wiosna przyniosła mi okropny śmiech idioty.
Z ludźmi jest tak jak z zegarkami! Najważniejsze jest to, co mają w środku.
Najbardziej obawiam się śmierci mojej wyobraźni.
Nie lubię jak ktoś kłamie. Jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo...
I nagle okropne objawienie, które wszystko rozwala, ale jestem go absolutnie pewna i po którym już nic nie będzie takie samo: jeżeli bogaci nie są szczęśliwi, to dlatego, że szczęście nie istnieje.
Zawsze sądziłem, że kto czuje pociąg do stada, ten ma w sobie coś z barana.
Gdy jesteśmy szczęśliwi, zawsze jesteśmy dobrzy, ale gdy jesteśmy dobrzy, nie zawsze bywamy szczęśliwi.
Może po śmierci rodziców ludzie nagle się starzeją.
Gotów jestem umrzeć dla ciebie, ale nie będę dla ciebie żył.
Wszystko, co dobre, od początku ostrzega cię końcem.
Ambicją sięgamy wyżej nieba,
ale los nasz jest cieńszy od papieru.