Ludzie nie rodzą się dobrzy, albo źli. Rodzą się z ...
Ludzie nie rodzą się dobrzy, albo źli. Rodzą się z pewnymi skłonnościami, ale liczy się sposób, w jaki żyją. I to, jakich ludzi poznają.
Drobna uwaga. Na pewno umrzecie.
Najważniejszą rzeczą
w wyprawie jest
doprowadzenie jej do końca.
Ludzie patrzyli z daleka, bo z daleka łatwiej patrzeć na taką rozpacz.
Umysł jest swoim własnym panem i sam potrafi niebem uczynić piekło i piekłem niebo.
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.
(...) starość jest jakoś podobna do dzieciństwa. Człowiek nie ma już wielu obowiązków i spraw niecierpiących zwłoki.
Czas rozciąga się jak guma, a jednocześnie bliskość śmierci sprawia, że każdy moment jest ważny i można rozkoszować się każdą chwilą, kiedy nic człowieka nie boli, co nie zdarza się zresztą tak często.
Śmiech kobiety, zapach dziecka, przyrządzanie kawy - oto różne smaki i zapachy miłości.
Jest tyle prawd, ile ludzi.
Otuliła się wiosennym powietrzem i muzyką, która wypełniała wnętrze samochodu.
To jest tak, że wylatuje jedna cegła a burzy się wszystko.