
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.
Przyjdź i już więcej nie odchodź...
O umarłych albo dobrze, albo wcale.
Ludzie są jak monety, każdy ma dwie strony. Jedna z nich widzi, druga jest widziana i mimo, że każdy miał dwie strony, znał siebie tylko z tej jednej, widzącej, innych zaś z tej drugiej widzianej.
Kończą mi się litery. Nie mam już ani słowa. Ktoś obrabował mnie z całego słownika. Wiem, że słowa potrafią ranić. Ale nie sądziłam, że mogą zabić.
Jak się nie wie, czego się chce, to się kończy w otoczeniu mnóstwa rzeczy, których się nie chce.
Może wariaci to tacy ludzie, którzy wszystko widzą tak, jak jest, tylko udało im się znaleźć sposób, żeby z tym żyć.
To, co dla jednych jest nieszczęściem, dla innych może okazać się uśmiechem losu.
Może żałowałem samej podróży, lecz nie jej celu.
Zdawało się, jakby każdy tam w środku na coś czekał: na chłopaka czy dziewczynę, na właściwy moment, na cokolwiek.
Czasami się przewracam, ale może, kto wie, właśnie wtedy biorę rozbieg.