
Szczęście jest wtedy, gdy lubisz swoje odbicie w lustrze.
Szczęście jest wtedy, gdy lubisz swoje odbicie w lustrze.
Nie wierzcie więc nigdy pochopnie w ludzkie nieszczęście. Zapytajcie ich tylko, tych ludzi, czy mogą jeszcze spać?… Jeśli odpowiedzą, że tak, to znaczy, że wszystko w porządku.
Boże, nie proszę Cię o to byś sprawił, aby wszystko dobrze układało się w moim życiu. Proszę tylko o siłę i odwagę, bym sama umiała walczyć o to, na czym mi zależy najbardziej. (Tylko Ciebie chcę)
A to pisanie do Ciebie przypomina dłubanie patykiem w nieskończoności.
Rozsądny mąż, jak marynarz podczas burzy, zwija żagle, czeka,
żywi nadzieję, a sztormy nie przeszkadzają mu kochać morza.
Gdzie się kończy normalne, a zaczyna nienormalne?
Wielkie słowa nawet myszy jeszcze nie zabiły.
Nie boję się już diabłów, bo
najgorszy z nich mieszka w
moim domu!
Nie mogę chodzić z tobą ulicami naszego życia.
Czyż można złożyć na ołtarzu miłości cenniejszy dar niż własne sumienie?
Wpatrując się w sufit, doszła do wniosku, że może dlatego nie może płakać. Bo jaki był sens rozpaczać, skoro nie miał jej kto pocieszyć? I kiedy nawet samej siebie nie umiała pocieszyć?