Najtrudniej pogodzić się z tym, że winni są bliscy nam ...
Najtrudniej pogodzić się z tym, że winni są bliscy nam ludzie.
Niech twój pierwszy dzień w piekle trwa dziesięć tysięcy lat i będzie najkrótszym.
Bo im się więcej wie, tym mniej się człowiek boi.
Samotności, jakaś ty przeludniona!
Śmierć jest tak przerażająco ostateczna,
tymczasem życie obfituje w niezliczoną ilość możliwości.
Bóg mówi, bierz, co chcesz... i płać.
Szczęście jest odwrotnie proporcjonalne do rozmiarów domu.
Dziś świat cały jest martwym domem. Jest olbrzymim obozem koncentracyjnym, tak wielkim,
iż nie potrzeba kolczastych drutów,
gdyż i tak nie ucieknie się nigdzie.
Można tylko kontemplować zagładę.
Droga do szczęścia jest ciemna i ciernista, ale rozświetla ją nadzieja.
Miłość nie jest miłością, jeżeli nie jest bezwarunkowa.
Jego ciemne, przeszywające oczy wciąż się we mnie wpatrują, a palce szukają blizny na mojej twarzy.
Blizny na czole.
Tej, którą chowam pod grzywką.
Tej, o której nikt nie wie.