
Najpierw uśmiechy, potem kłamstwa. Dopiero potem kule.
Najpierw uśmiechy, potem kłamstwa. Dopiero potem kule.
Czasem trzeba coś poświecić,
goniąc za snem…
(...) lepiej tracić niż nigdy nie spotkać.
W życiu potrzebna jest miłość, bez niej jest wielka pustka, która dusi, zabija, męczy.
Pamięć była krótka, a historia nieżyczliwa. Tak to już jest na tym łez padole.
Gdyby życzenia zamieniały się w konie, żebracy byliby wspaniałymi jeźdźcami.
A może nie trzeba mówić? Może trzeba coś zrobić?
Podobno śmiertelne zagrożenie zmienia ludzi.
- Dobra, powonieniem wracać do siebie - oznajmiłem.
- Stary! Przecież ty ledwo na nogach stoisz.
- Przecież siedzę.
- To wstań.
To Ty musisz być pewna siebie. Pewna tego, że gdy odwołasz spotkanie on nadal będzie Cię prosił o kolejne, pewna, że jeśli nie odbierzesz telefonu to na następny dzień on nie przestanie dzwonić. A jeśli tak się nie stanie, to co? Bywa. W takim razie nie musisz już nim sobie zawracać głowy, masz więcej czasu dla siebie - a to cholera podstawa! Bo to Twoje życie, nie jego, więc to właśnie TY masz być szczęśliwa i zadowolona z siebie...
Nie działaj pod wpływem uniesienia, tylko czekaj.
Wiele rzeczy na pozór wygląda gorzej aniżeli w rzeczywistości.