Nie odkładaj na jutro tego, co trzeba zniszczyć dzisiaj.
Nie odkładaj na jutro tego, co trzeba zniszczyć dzisiaj.
Nie słyszał ćwierkających ptaków, nie myślał, jak miękka jest ścieżka, nie widział panoramy miasta i gór za nim, jasnoniebieskich na tle wieczornego nieba. Nic nie widział, biegł tylko na oślep wzdłuż grani.
Co zrobił źle?
Niestety obietnice tak samo
łatwo się łamie, jak składa.
Boję się mówić. Zapomniałam, jak się mówi. Nie wiem kim jestem, ale nie wiem też, kim oni są.
Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość.
Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz.
Przeszłość harmonizuje.
Słowa, słowa, słowa.
Być zakochanym, to być szalonym przy zdrowych zmysłach.
W jednej chwili czuje się optymizm,
by już w następnej poddać się przekonaniu,
że wszystko rozsypie się w gruzy.
I w końcu tak się właśnie dzieje.
W ciągu tych nielicznych dni dałeś mi prawdziwą wieczność i za to dziękuję.