
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na ...
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje.
Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.
Uleganie kaprysom stanowi dowód wewnętrznej wolności.
Wynikiem pośpiechu jest nieobecność.
Antylopa skacze, wyskakuje,
ale zawsze na ziemię opadnie.
Jak to jest, że mogą w nim być dwa tak sprzeczne uczucia?
W strachu nogi biegną szybciej od myśli.
Ktoś, kto wsłuchuje się w szum wiatru, wiele może w nim usłyszeć.
Dobry człowiek jest jak małe światełko. Wędruje poprzez mroki naszego świata i na swojej drodze zapala zgaszone gwiazdy.
Ale prawda jest na szczęście bardzo względną rzeczą, i zmienną. Naginamy ją tak, aby znalazło się na nią miejsce w naszym życiu, a przynajmniej na jakąś jej część.
Każdy przyjdzie do siebie, jeżeli trochę poczeka.
Jak przypuszczam, prawdą jest,
że nawet diabły pogrążone we
śnie wyglądają jak anioły.