
Wiedziałam, że słowa mogą ranić, ale nie wiedziałam, że mogą ...
Wiedziałam, że słowa mogą ranić, ale nie wiedziałam, że mogą zabić.
To niepojęte, jak można tęsknić za osobą, zapachem, gestami, przytulaniem, bliskością.
To nieważne, że w tej chwili nie umiesz tego powiedzieć. Będę to mówiła za nas oboje. I któregoś dnia się nauczysz.
Zaczynam pojmować, że jedno życie to zdecydowanie za mało.
Dla wielkiego umysłu nie ma rzeczy małych.
Nie ma pośpiechu. Jeśli coś jest nam przeznaczone, wydarzy się - we właściwym czasie, z odpowiednią osobą i z dobrych powodów.
Czy można interesować się kobietą i jednocześnie uważać, że jest stuknięta? Chyba tak.
Nigdy nie zapomnę jego definicji bohatera. Otóż Campbell powiedział, że bohater to zwykły człowiek, który "robi to, co najlepsze w najgorszych czasach". Oskar Schindler w pełni odpowiada tej definicji.
Życie na tej wyspie wymaga
odwagi, a nie krwi.
W każdej rodzinie musi być ktoś, kto zapłaci daninę szaleństwa, żeby została zachowana równowaga między porządkiem a nieporządkiem, i żeby świat się nie zatrzymał.
Czasami ludzie nie dostrzegają tego, co mają przed samym nosem...