Najgorsze, co może spotkać człowieka, to żyć i umrzeć w ...
Najgorsze, co może spotkać człowieka, to żyć i umrzeć w samotności, nie kochając i nie będąc kochanym.
Dopóki żyjesz, istnieje szansa.
Nie wylewaj waćpan wina!
I lubię nocą słuchać gwiazd. Są jak pięćset milionów dzwoneczków.
Ludzie, którzy nie dotrzymują obietnic, należą do najniższej kasty.
Miałam w zwyczaju zapadać się pod ziemię jak świstak po każdym nieudanym związku. Nie potrafiłam tak po prostu otrzepać się i pójść dalej. Spróbować znowu. Mogła mi pomóc jedynie pokrewna, silna dusza, która pochyliłaby się nade mną, złapała za ramię i wyciągnęła z bagna apatii.
Wspomnij mnie, choćby gdzieś w ciszy i potajemnie. Nie pozwól mi odejść.
Czasem tak długo patrzymy na drzwi, które się zamykają, że nie widzimy tych, które się otwierają.
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Wczoraj znowu bolało mnie serce... Nie mam pomysłu na życie.
To ja was zabiłam, myślę, mijając stertę trupów. I was. Was też.