Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić ...
Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość
Są chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
„Koniec miłości nie daje o sobie zapomnieć. Nawiedza snami. Nawiedza ciszą. Nawiedzani przez upiory, stajemy się jak one. Życie dopływa. Słabnie tętno. Nic cię nie rusza. Niektórzy to aprobują i twierdzą, że to leczy. To wcale nie leczy. Martwe ciało nie czuje bólu.”
Praca nie hańbi.
Gdy zaś inne stworzenia wzrok spuszczają w ziemię, człowiek otrzymał postać wyniosłą, miał nakaz patrzeć w niebo, twarz zwracać ku gwiazdom.
Wszak w życiu chodzi przecież o to, żeby mieć potomstwo i żeby było mądrzejsze od nas, bo tylko wtedy jest ewolucja i postęp.
Dopóki wrogowie są w polu, nie ma mowy o zwycięstwie.
Pudłujesz 100% strzałów, jeśli w ogóle ich nie wykonujesz.
Dusza. To chyba odpowiednie określenie. Niewidzialna siła kierująca ciałem.
Oto jest cena, którą się płaci za to, że inni rozumieją cię na opak.
Obwołają cię albo diabłem, albo bogiem.
Serce można złamać w każdym wieku.