Bohaterowie mają to do siebie, że ich moc wzrasta w ...
Bohaterowie mają to do siebie, że ich moc wzrasta w miarę powtarzania opowieści.
Przyjaźń ma cienie i blaski.
Wojownik. Gdyby zabito go tego wieczora, przynajmniej umarłby żywy.
Ty!- wrzasnął Siatkowa Koszulka. Wycelował palec w Myrona, czerwony i bliski apopleksji- Ty!
Win rzekł do Myrona:
- Jaki bogaty słownik!
- Owszem, a akcent po prostu wprawia mnie w euforię
Dopóki nie połączy ich świadomość,
nigdy się nie zbuntują; dopóki się nie zbuntują, nie staną się świadomi.
Człowiek jest wtedy najszczęśliwszy, kiedy dokoła siebie widzi to, co nosi w sobie samym...
Wszystko, co najbardziej nam się podoba na początku znajomości, potem najbardziej nas irytuje.
Bóg, którzy jej strzeże, ma czasami ręce splamione krwią.
Sfrustrowani, niepotrzebni i zbuntowani młodzieńcy są obecni w każdym pokoleniu, a to, co ze swoim buntem zrobią, zależy tylko od okoliczności.
Przez kilka następnych godzin zdawało się jej, że chodzi po linie nad przepaścią - wystarczyła jedna chwila nieuwagi,
by spadła w otchłań smutku.
Ze wszystkich chorób najgorsze są te, które pozwalają człowiekowi wierzyć, że ma się dobrze.