Żyłem jak chciałem i umrę jak mi się podoba.
Żyłem jak chciałem i umrę jak mi się podoba.
Możesz zrobić wszystko, co chcesz jeśli tylko trzymasz się tego celu wystarczająco długo.
Mam tajemnicę.
I to nie jedną z tych przyjemnych.
Nie mamy skrzydeł by latać a mimo tego to nasz cel.
Odrobina szczerej odrazy może mieć odświeżające działanie, jak cierpkie wino po zbyt słodkim deserze.
Uśmiech przeskakiwał jak maleńka pchełka z twarzy na twarz.
To bez znaczenia. Po tobie wszystko jest jak tania tequila.
Zostaję twardy, choć serce chce pęknąć.
Trochę miłości to jak trochę wina.
A zbyt dużo jednego i drugiego powoduje chorobę.
Bo człowiek nie wie, gdzie się znajduje to, czego szuka i często unika długo miejsca, dokąd,
dla innych przyczyn wszyscy nas zapraszają.
Wykonaj pracę. Zrób analizę.
Ale wczuj się w swój bieg. Poczuj radość z biegania.