Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku ...
Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiał zasypiać, żeby śnić.
To człowiek, a nie Bóg stworzył ideę grzechu pierworodnego.
Czasami jest dużo sensu w nonsensie, jeśli zechce się go poszukać.
Świat był tutaj, gdzie zaginęło serce, oddane innemu człowiekowi. Czyż nie w tym świecie pragnęła żyć? Odnaleźć miłość i trzymać się jej obiema rękami. Miłość to wszystko, czego potrzebujesz.
Każda dobra rzecz może zmienić się w coś złego.
Ludzi opętanych żądzą władzy i posiadania nikt i nic nie jest w stanie powstrzymać.
Na pewnym etapie wyczerpania, przypomniałem sobie, rzeczywistość przestaje dotyczyć rzeczy i staje się słowem. Na pewnym etapie cierpienia ból pozwala nam dostrzegać w pełni bezpośrednie piękno każdej chwili.
Normalność to tylko kwestia umowna.
Jak Cię prześladuje pech, to nawet kiedy wstajesz, żeby zatańczyć, orkiestra akurat idzie srać.
Potwory są istotami mitologicznymi, podobnie jak upiory, wilkołaki i kompetentni urzędnicy.
Zrozumiałem, że choćby nie wiem jak się kogoś kochało, długo nie widziana twarz w końcu zaciera się w pamięci.