- Czasem życie jest naprawdę do dupy. Ale wiesz czego ...
- Czasem życie jest naprawdę do dupy.
Ale wiesz czego się trzymam?
Chwil, które nie są do dupy.
Cała sztuka polega na tym,
by umieć je dostrzec.
Kto odchodzi jest winien. Zbrodnia i kara, wina i zadośćuczynienie. A zadośćuczynieniem ma być jego samotność. Albo karą. I odrzucenie.
Świętość nie jest przywilejem nielicznych, lecz powołaniem wielu.
Kocham cię. Będę cię kochał do dnia, w którym umrę. A jeśli po tym jest jakieś życie, to wtedy też będę cię kochał.
Nigdy nie nauczysz się przezwyciężać swoich wad i zazdrości, jeśli nie będziesz stawiać im czoła dzień w dzień.
Była ogniem. Była ciemnością. Była pyłem, krwią i cieniem.
Nie mówię, że kobiety nie są głupie. Stworzono je na podobieństwo mężczyzn.
Wpatruje się we mnie tymi swoimi niebiesko-zielonymi oczami, i nagle czuję się winny, nie rozumiem dlaczego. Ale jest coś w jej spojrzeniu, zawsze gdy na mnie patrzy mam wrażenie, że ona jest jedyną osobą, która wie, jaki pusty jestem w środku. Znalazła pęknięcia w zbudowanej przeze mnie obsadzie, którą jestem zmuszony nosić co dzień i to mnie petryfikuje. Ta dziewczyna dokładnie wie, jak mnie zniszczyć.
Każda chwila oceniana jest pod względem tego, jak ma się do naszego bagażu z przeszłości.
Znowu nie zmówiłam modlitwy o miłość do tych, którzy nas trapią.
Akceptujemy tylko taką miłość, na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy.