Uśmiech Drake'a kojarzył się z rekinem: zbyt wiele zębów, zbyt ...
Uśmiech Drake'a kojarzył się z rekinem: zbyt wiele zębów, zbyt mało humoru.
Wszystko jest w człowieku paradoksalne, wiadomo.
Szkoda, że roztaczanie magii przeważnie udaje nam się opanować jedynie w sferze rozczarowań.
Może lepiej jest nigdy czegoś nie poznać, niż coś utracić.
Chciałem zmartwychwstać, wobec tego musiałem się najpierw zabić.
Wszyscy przeżywamy upadki. Zwycięzcą jest ten, kto szybciej się podniesie i ruszy dalej.
Kochać to niszczyć, a być kochanym, to zostać zniszczonym.
Mimo wszystko miło jest usłyszeć, że istnieje ktoś,
kto mnie chce, nawet jeśli
tylko przez chwilę.
To miłe, nawet jeśli jest
tylko kłamstwem.
Aby móc iść dalej trzeba przezwyciężyć to uczucie zagrożenia...
W książce wszystko poszłoby pewnie zgodnie z planem... ale w życiu, cholera, zawsze panował potworny bałagan.
Przez moment w przypływie rozpaczy pomyślał, że zamiast powstrzymywać dziewczynę
przed odebraniem sobie życia powinien skoczyć razem z nią.