Czy to już miłość, gdy ktoś zajmuje tak dużo miejsca ...
Czy to już miłość, gdy ktoś zajmuje tak dużo miejsca w życiu drugiej osoby, że po jego odejściu powstaje niemożliwa do zapełnienia ziejąca pustka?
Co złe, to na lewo, co dobre, na prawo...
Jak się chce być głupim, trzeba być twardym.
Obłęd to konieczność tworzenia obrazu swojego życia na podstawie relacji otoczenia.
Każde zetknięcie z nim było jak śmierć i ponowne narodziny.
Straszna jest nie sama śmierć. Straszne jest jej oczekiwanie.
Zamiast uczucia takiej okropności
Lepiej byłoby utracić poczucie
Samego siebie.
Kochał ją, co oznacza, że przyzwyczaił się do niej i potrzebował mieć ją w pobliżu.
Moje serce nie zawiodło.
To ktoś zawiódł moje serce.
Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie.