-Kochasz go jeszcze ? -Nie ... -Kogo chcesz oszukać . ...
-Kochasz go jeszcze ?
-Nie ...
-Kogo chcesz oszukać .
-Swoje serce
Zawsze się dochodzi gdzie indziej, niż się chciało.
Skoro moje ziemskie życie musi się skończyć, niech skończy się obietnicą. Niech kończy się nową nadzieją.
Co znaczy cierpienie, kiedy w życiu miało się kilka nieśmiertelnych chwil. Przynajmniej się żyło.
Każdy nowy początek wymusza jakiś powrót.
W niespodziankach najpiękniejsze jest to, że dopiero się zdarzą.
Pan Lew by raz chory i leżał w łóżeczku,
Więc przyszedł pan doktor:
- Jak się masz, koteczku?
- Niedobrze, lecz teraz na obiad jest pora - rzekł Lew rozżalony i pożarł doktora.
"Innym ciekawym aspektem tego nowego stanu był mój odmienny związek z czasem. Zawsze zafascynowany pewnością przeszłości z całym jej bogactwem i zagubiony w obliczu niepewnej przyszłości z jej zbyt wieloma możliwościami traktowałem teraźniejszość wyłącznie jako materiał, którym będę się mógł cieszyć gdy tylko stanie się przeszłością. W ten sposób teraźniejszość zawsze mi umykała.Teraz już nie, cieszyłem się teraźniejszością, godzina po godzinie, dzień po dniu bez nadmiernych oczekiwań, bez planów ".
Są rzeczy, które wystarczy raz pomyśleć, żeby już nigdy nie móc ich zapomnieć.
Czy "wszyscy" to również ja?
W rzeczywistości sztuka odzwierciedla widza, nie życie.