
Tak, tulipanku - wyszeptał. -Słodko... cholernie słodko...
Tak, tulipanku - wyszeptał. -Słodko... cholernie słodko...
Każdy zasługuje na podziękowanie i pożegnanie.
Jakże splątaną tkamy sieć, gdy
pierwsze kłamstwo idzie w świat.
Odejdź z mojej pamięci, dopiero wtedy będę wolna...
Gdy hartuje się nas w ogniu, stajemy się mocniejsi. Cierpienie pomaga nam przetrwać.
A może świat nas dogania?
Nie masz pojęcia... tu się tak niewiele dzieje... A my tak dużo marzymy...
Potrafimy tylko wznosić pomniki coraz większe, coraz wyższe, ale pamiętać - pamiętać już nie umiemy.
Człowiek czasem ma już dość uciekania. Świat staje się bardzo mały, kiedy nie masz się gdzie podziać.
I owszem, wytrzymasz- wyszeptał.- Wytrzymasz wszystko.
Akceptujemy tylko taką miłość, na jaką w naszym mniemaniu zasługujemy.