Zawsze krzycz to co inni, taka jest moja zasada. Tylko ...
Zawsze krzycz to co inni, taka jest moja zasada. Tylko ona gwarantuje bezpieczeństwo.
Wczoraj kwitło moje serce. Dziś jaśmin.
Kiedy ktoś ustami wypowiada kłamstwa, często prawdę mówi oczami.
Rzadko dostajemy to, czego chcemy.
Kiedy boisz się, przynajmniej wiesz, że żyjesz.
Wolę prawdę od szczęścia.
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Wyrastałem w baraku lumpenproletariatu:
z jednej strony mieszkała prostytutka,
z drugiej złodziej, a z trzeciej milicjant.
Do diabła, jeśli chcecie, piszcie do góry nogami albo używajcie kredek.
Ten facet był jak nałóg - brzydki, niezdrowy i groził zawałem.
Bywa że ludzie zamiast wyjaśniać ze sobą pewne rzeczy, wolą się rozstać. Mówią, dziękuję za współpracę, następny czy następna, proszę. Nie zdajemy sobie wszyscy sprawy z tego, że nierozwiązane w jednym związku problemy wcześniej czy później pojawią się w nowym związku. Tak jest ze strachem, niemożnością wyartykułowania uczuć, z zazdrością, z milionem innych rzeczy. One nie należą do naszego partnera, tylko do nas. Są naszą własnością i dopóki nie zrozumiemy, że gdziekolwiek uciekniemy, przeprowadzimy się, przeniesiemy ten bagaż ze sobą. Nawet dobrze ukryty, kiedyś przypomni o sobie, najczęściej w najmniej oczekiwanym momencie.