
Miłość kpi sobie z zasad, a nic nie ma większej ...
Miłość kpi sobie z zasad, a nic nie ma większej wartości, niż to, czego zdobyć nie można.
Coś często nawiedza mnie samobójcze pragnienie, by stać się takim jak wszyscy...
Najwyraźniej jak na kogoś tak inteligentnego - jak o sobie myślałam - byłam dość głupia.
Milczenie jest wrogiem społecznych zmian.
Koniec miłości nie daje o sobie zapomnieć.
Nawiedza snami. Nawiedza ciszą. Nawiedzani przez
upiory, stajemy się jak one. Życie dopływa. Słabnie tętno.
Nic cię nie rusza. Niektórzy to aprobują i twierdzą, że to leczy.
To wcale nie leczy. Martwe ciało nie czuje bólu.
Agresja jest udziałem słabych. Słabych duchem.
Miłość igraszką jest szatana.
Czasami kawałki układanki pasują do siebie tylko przez pewien czas.
Człowiek nie wie, na ile go stać, dopóki nie spróbuje.
I tylko przyjdź.
Dotknij mnie czule
i przytul tak, abym
zapomniała o wszystkim.
Tylko głupcy uciekają z nieba, nawet jeśli to niebo zamieszkują piekielne zjawy.