Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś?
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś?
Nie ma nic trudniejszego, niż dowieść istnienia duszy.
Myślę sobie, że to musi być bardzo miłe uczucie, wiedzieć na pewno,że ktoś na ciebie czeka.
Musi być jakaś droga pośrednia, że można jakoś dojść
do ładu z tym zasranym społeczeństwem,
niekoniecznie kompletnie się do niego przystosowując.
Lepiej bez celu iść naprzód,
niż bez celu stać w miejscu.
A z pewnością o niebo lepiej,
niż bez celu się cofać.
Samotność jest czasem drogą, która pozwala osiągnąć wewnętrzny spokój.
Odnaleźć sens w czymś, co tak naprawdę nie ma sensu. Żadnego.
Miłość polega na kompromisie, który pozwala iść dalej.
Połowa zła na tym świecie wynika stąd, że ktoś chce się czuć ważnym.
Są prawdy których lepiej nie znać.
Gdy człowiek opowiada się po którejś ze stron, zawsze wybiera tę niewłaściwą.