
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś?
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś?
Wszyscy tęsknimy za kimś, z kim moglibyśmy wspólnie nieść szczególne brzemię bycia żywym.
Kwiat, co dziś uśmiechem się ukłoni. Umrze jutro w waszej dłoni.
Ale trudno jest wyzbyć się strachu, kiedy się już zagnieździ.
Dom jest tam gdzie nasza miłość.
Mogą go opuścić nasze stopy, ale nie nasze serca.
Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie.
Czasem smutku nie da się opisać - powiedziała Jessica. - Czasem ból trwa bez końca.
Obudzisz się, ty, moja królewno...
Boimy się samotności, bo stawia nas twarzą w twarz ze sobą.
To niepojęte, jak można tęsknić za osobą, zapachem, gestami, przytulaniem, bliskością.
Podobno nic nie trwa wiecznie, ale ja mocno wierzę w to, że czasami miłość trwa nawet wtedy,kiedy ukochana osoba odejdzie.