
Kto sieje wiatr, ten zbiera burze.
Kto sieje wiatr, ten zbiera burze.
Dzisiaj słowa mnie nie lubią.
Przewaga nie zawsze okazywała się przewagą. Słabość nie zawsze była słaba.
Kocham cię tak, jak umiem, ale z pewnością nie tak, jak na to zasługujesz.
Kto zniósłby trudy życia, gdyby nie miał nadziei, że w końcu wyzwoli go śmierć.
Nie, nie ma żadnej nadziei. Naprawi mnie tylko mogiła.
Wyrzuty sumienia wskazują na duszę, której łatwo narzucić jarzmo.
Nigdy się nie tłumacz. Przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą.
Piekło jest puste. Wszystkie diabły są tu.
Patrzy przez okno i pyta siebie, dlaczego jedni mają to, co im potrzebne, bez żadnego trudu, tak jakby im się to należało, a inni muszą szukać tego wszędzie, daleko,
w obcych miejscach, wśród obcych twarzy.
Jutro pomyślę, jak go odzyskać. Mimo wszystko, życie się dzisiaj nie kończy.