
Nie patrzcie na człowieka, jeno na jego uczynki.
Nie patrzcie na człowieka, jeno na jego uczynki.
Boję się zapomnienia - wyznał bez chwili wahania - Boję się tego jak ślepiec ciemności.
Miłość to rzeczownik oznaczający zobowiązanie.
A wie pan co jest najlepszego w złamanym sercu? (...)
Tak naprawdę można je złamać tylko raz.
Reszta to ledwie zadrapania.
Serce raz złamane, już nigdy nie jest tak ufne.
Kiedy posiadamy niewiele, to i chcemy niewiele, wszyscy jesteśmy równie, niczego sobie nie zazdrościmy.
Największe cierpienie sprowadzamy na siebie sami, chcąc uciec przed mniejszymi.
- Gdybym przynajmniej był innym człowiekiem - powiedziałem. - Ale i to nie. Jestem najzwyklejszym z ludzi i nie umiem popełniać rzeczy szalonych.
Nie umiem przejść przez życie jak burza, mnożąc nienawiść możnych i rozpacz biedaków.
Nie umiem nic z tych rzeczy, które zachowują człowieka w pamięci innych. Lubię tylko szybko jeździć, czytać książki i trochę alkoholu od czasu do czasu.
Ale to już twoja rzecz, jeśli ci to wystarcza.
Niewiele jest rzeczy, które mogą ci służyć zarówno wtedy, kiedy jesteś dzieckiem, jak i kiedy stajesz się dorosły.
Nasze wybory mają czasami konsekwencje, które trudno przewidzieć.
Każdy człowiek ma trzy życia w sobie: jedno, po którym płacze, drugie, w którym żyje
i stęka, trzecie, którego się spodziewa.