Wstałem i zszedłem po schodach. Wolę gonić za słońcem, niż ...
Wstałem i zszedłem po schodach.
Wolę gonić za słońcem, niż na nie czekać.
Trzy przypadki po kolei to już nie przypadek.
Nigdy nie narzekaj na to,
czego nie dostałeś od swoich rodziców...
prawdopodobnie dali Ci wszystko co mogli.
Nie ten jest odważny kto się nie boi, lecz ten kto mimo strachu się nie ugnie!
Do okrucieństwa trzeba dwojga, nie uważasz? Ktoś musi zadawać ból i ktoś musi cierpieć.
Nie możesz rozbić czegoś, co już zostało rozbite.
„Brakuje mi miłości i tamtej dziewczyny, którą byłaś. Brakuje mi uczucia, jakie mi dawałaś, ale ja mam resztkę nadziei, że takie uczucie jeszcze mnie dopadnie, niech będzie wtedy jak wściekły pies rzucający się do gardła, niech mnie nawet zagryzie, ale jeszcze raz chciałbym je przeżyć, chciałbym czerwone ślepia tego psa znowu zobaczyć”.
Ciałem można się dzielić, ale duszą zdecydowanie nie.
Przeszłość może czasem sprawić, że nie będziemy zauważać, co dzieje się wokół nas
Klnę, bo boli. Płaczę, bo nie daję już sobie rady!
Wszystko jest na wyciągnięcie ręki, jeśli tylko chcesz po to sięgnąć.