Nie mam siły być szczęśliwa, chciałaby mu powiedzieć. Przecież ledwie ...
Nie mam siły być szczęśliwa, chciałaby mu powiedzieć. Przecież ledwie starcza mi sił na bycie nieszczęśliwą. Utrzymać się na nogach - oto mój wielki projekt!
Ja napisałbym rzecz okrutną i żałosną, podejrzewam, że serce się nie starzeje.
U niektórych nawet z wiekiem rozkwita, dwadzieścia lat temu byłem bardziej
oschły i brutalny niż dzisiaj.
Czas, który innych wysusza, dodał mi kobiecości i dobroci. Bardzo mi się to nie podoba. Czuję, że krowieję. Byle co
mnie wzrusza. Wszystko wyprowadza
mnie z równowagi. Jestem jak trzcina, najmniejszy zefirek jest dla mnie wichurą.
Kasa wprawia w ruch ten świat.
Światło i mrok. Życie i śmierć. Gdzie jest moje miejsce?
Jaki mężczyzna zwróci na ciebie uwagę, skoro sama siebie nie lubisz?
Nie zadowalaj się byciem przeciętną.
Przeciętność jest tak samo blisko dna jak i szczytu.
Chcę wchłonąć ją i chodzić z nią w sobie przez resztę moich dni.
Pamiętaj, że wszystko można zacząć od nowa. Jutro jest zawsze świeże i wolne od błędów.
Podziel się swoją tajemnicą z wiatrem, ale nie miej pretensji, że on przekaże ją drzewom.
...ludzie mają zdumiewającą zdolność popaprania sobie życia.
Chodzimy po tej samej ziemi, ale chyba w innych butach.