Znowu płakałem, niemożliwą przeszłością pijany.
Znowu płakałem, niemożliwą
przeszłością pijany.
Moje małżeństwo z Elizabeth nie było łatwe, ale przetrwało wszystko, gdyż żadne z nas nie zakochało się w nikim innym.
Miłość to czuwanie nad czyjąś samotnością.
Ja już dawno zapomniałem jak się uśmiechać.
Nie mogę zepchnąć ciemności z mojej drogi.
Nawet dziwna miłość jest lepsza od braku miłości.
Nikomu nie życzę źle. Nie umiem. Nie wiem, jak to się robi.
Bez groźby śmierci nie ma żadnego powodu, by żyć.
Każdy musi mieć jakieś sekrety - oznajmił. - Dzięki nim jesteśmy podatni na ciosy.
Pomoc może nadejść z najmniej oczekiwanej strony...
Celem nie jest koniec drogi, tylko posuwanie się naprzód.