
Czy to nie absurdalne, że wspomnienia o dobrych czasach o ...
Czy to nie absurdalne, że wspomnienia o dobrych czasach o wiele częściej doprowadzają do łez niż wspomnienia o tych złych?
I pomyślała, że wiara też wymaga zaufania i samozaparcia.
Nie odrzucaj życia tak po prostu. Cokolwiek zrobisz, niech twoje życie ma znaczenie.
Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.
Piękny wieczór, jak to pięknie mieć kilka godzin wolnych... To nietrudne, wystarczy je ukraść.
Mam taką teorię, że z wiekiem tracimy zdolność do bycia szczęśliwym.
Głupi, kto smutki prowiantuje, zamiast je o głodzie trzymać, żeby bestie zdechły jako najprędzej!
Dziś jednego człowieka od drugiego dzieli mur. Nie ma lekkich, żartobliwych uwag, które świadczą o krytycznej, niezależnej myśli. Każdy zajęty jednostkowym losem (...). Dominuje fatalizm bierności. Ale społeczeństwo jest zagadką. Czasem mała iskra powoduje pożar.
Taka jest bowiem szatańska natura wszelkiego zła- że bez naszej wiedzy i zgody potrafi nas ono zaślepić i wcisnąć w swój kaftan.
Bóg się z modlitw, Szatan z przekleństw śmieje.
Całe życie - mówię - to dobry początek.